piątek, 15 lutego 2013

Informacje o autorce.

Małgorzata Musierowicz rozpoczęła swoją przygodę z pisaniem książek od "Małomównego i rodziny". Książkę napisała na konkurs ogłoszony przez Ludową Spółdzielnie Wydawniczą. Chociaż "Małomówny" nie zwyciężył, po wielu poprawkach został wydany w 1975 roku. Kolejne książki Małgorzaty Musierowicz adresowane były głównie do nastolatek, jednak w gronie ich fanów znalazły się również całkiem poważne osobistości. Do miłośników Jeżycjady należeli m.in. Czesław Miłosz, Jacek Kuroń, Jerzy Turowicz czy wybitny teatrolog Zbigniew Raszewski. To właśnie profesor Raszewski wymyślił nazwę "Jeżycjada", która wywodzi się od poznańskiej dzielnicy Jeżyce, w której toczy się akcja książek.
Fani Jeżycjady naprawdę żyją przygodami bohaterów, w jednym z wywiadów z Małgorzatą Musierowicz czytałam, że jest ona zasypywana listami z prośbami o rady lub w których fani piszą jej jak powinna pokierować losami bohaterów, a niektórzy nawet wytykają jej pomyłki poczynione na kartach książek. Słynny już jest spór między fanami o to, kogo powinna wybrać Natalia - Robrojka czy Filipa. W tej kwestii zadecydował ponoć głos Czesława Miłosza, który od początku popierał Roberta.
O wielu podobnych ciekawostkach możemy przeczytać w felietonach Małgorzaty Musierowicz wydawanych w Tygodniku Powszechnym w zebranych w książkach "Frywolitki, czyli ostatnio przeczytałam książkę".

Małgorzta Musierowicz - FrywolitkiMałgorzta Musierowicz - FrywolitkiMałgorzta Musierowicz - Frywolitki



czwartek, 14 lutego 2013

Mila.

Następną postacią z książek Małgorzaty Musierowicz, którą bardzo lubię jest Mila. W przeciwieństwie do Ignacego raczej mało mówi, ale to ona w rzeczywistości rządzi w domu Borejków. Jej spokój i opanowanie dodają otuchy innym. Mila ma dobry kontakt ze wszystkimi swoimi córkami i wnuczętami. Jest dla nich autorytetem, to do niej przychodzą po radę albo  żeby się zwierzyć. Niejednokrotnie okazuje się być wybawieniem w podbramkowej sytuacji (w McDusi to ona znajduje rozwiązanie problemu, daje Laurze swoją suknię ślubną i ratuję ślub wnuczki). Mila przede wszystkim posiada ogromną mądrość życiową. Jest seniorką rodu i wydaje się byś wzorcową babcią :) Nie brakuje jej jednak tajemnic (pisze przecież sztuki teatralne pod pseudonimem Kal Amburka). Nie traci również młodości ducha. Jej wcześniejsze  losy poznajemy przede wszystkim w Kalamburce - książce opartej na retrospekcji, wraz z bohaterami cofamy się do wcześniejszych lat. Być może ze względu na to, że poznajemy Milę jako młodą dziewczynę w późniejszych częściach Jeżycjady nie patrzymy na nią jako na staruszkę, wciąż wydaje się być młoda.


Jeżycjada - oładka Kalamburki




środa, 13 lutego 2013

Gieniusia :)

I przyszedł czas na Gieniusię Sztompke, Pompke może Lampke. Za każdym razem ma inne nazwisko. W rzeczywistości nazywa się Aurelia Jedwabińska i w książce "Opium w rosole" odwiedza różne poznańskie rodziny. Przychodzi na obiadki i swoim uśmiechem i opowieściami ujmuje wszystkich. Gieniusia była córką Ewy Jedwabińskiej - nauczycielki i Eugeniusza- pracownika naukowego. Rodzice, skupieni na karierze, nie mieli dla niej zbyt wiele czasu. Większość czasu zajmowała się nią sąsiadka. Gieniusia spragniona towarzystwa i rodzinnej atmosfery uknuła misterny plan. Odwiedzała różne poznańskie domy, wpraszała się ma obiady i przede wszystkim znajdowała się w centrum zainteresowania i czyjaś uwaga w 100% była skupiona na niej. W każdym domu, który odwiedzała przedstawiała się innym nazwiskiem i opowiadała inną wzruszającą historię o swojej rodzinie. Gieniusia trafia również do domu Borejków, jednak najbardziej zaprzyjaźnia się z Kraską, wnuczką profesora Dmuchawca i z Maćkiem Ogorzałką.
Jeżycjada - obrazek Genowefy


Przygody Gienusi są urocze i przezabawne, chociaż sama jej historia w rzeczywistości okazuje się smutna. Jednak ze względu na "obiadki" i wierszyki Gieniusi "Opium w rosole" to jedna z moich ulubionych części Jeżycjady.
Jak we wszystkich książkach Małgorzaty Musierowicz, nie brakuje tam
humoru :)


Jeżycjada - okładka Opium w rosole.

wtorek, 12 lutego 2013

Józinek.

Kolejną postacią w moim osobistym rankingu Jeżycjady jest Józef Pałys - syn Idy. Dlaczego? Podobnie jak Laura, wyłamuj się trochę z "Borejkowych" norm . przede wszystkim nie jest gadatliwy. Raczej rzadko się wypowiada. Gdy już mówi, nie posługuje się łacińskimi sentencjami. W przeciwieństwie do reszty rodziny mało czyta, jego pasją jest piłka nożna. Zdecydowanie Józinek, bo tak nazywają go w domu, nie jest taki jak inni Borejkowie. Najbardziej różni się od swojego kuzyna Ignacego Grzegorza, z którym jest w nieustającej wojnie. Józinek, mimo wszystko jest bardzo odpowiedzialny, widać to przede wszystkim, w jego stosunku do młodszej siostry.
Józef, nierozumiany przez dziadka i przez kuzyna, ma bardzo silną więź z babcią i ciotką Gabrysią. One świetnie rozumieją jego odmienność i dostrzegają jego ogromne zalety. Wydaje mi się, że Józinek jest również interesujący dla czytelnika. Wnosi ciekawą odmianę do gamy bohaterów Jeżycjady


piątek, 8 lutego 2013

Najciekawszy bohater...

Bohaterów Jeżycjady jest tak wielu, że ciężko wybrać spośród nich jednego, ulubionego. Wszyscy są ciekawi i bez wątpienia budzą sympatię czytelników. Nie ma jednego bohatera, którego wybrałabym spośród wszystkich książek Małgorzaty Musierowicz. Mogę stworzyć listę najciekawszych, według mnie, postaci.

Jako pierwszą wymieniłabym Laurę, zwaną Tygrysem. Dlaczego? Zdecydowanie wyróżnia się ona na tle innych bohaterów Jeżycjady. Lubi działać na przekór innym, często pierw coś powie, zrobi, a dopiero później pomyśli. Jest zupełnym przeciwieństwem swojej siostry i mamy i w ogóle trochę nie pasuje do reszty rodziny Borejków, ale dodaje dużo kolorytu. Laura jest bardzo pogmatwaną i zagubioną osobą do tego jest niezwykle uparta i dumna, lubi stawiać na swoim. Nie można jej jednak odmówić wrażliwości, jest przecież artystką - śpiewaczką operową. Tygrys jest jedną z najbardziej dynamicznych postaci Jeżycjady. Gdy ją poznajemy, jest dość rozkapryszonym dzieckiem, które za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę matki. Nie jest grzecznym i posłusznym dzieckiem, jak większość jej kuzynek i kuzynów. Gdy dorasta, możemy obserwować jej przemianę. Staje się co raz bardziej odpowiedzialna. Mimo różnych zdarzeń, jak np. kradzież klasowych pieniędzy. O Laurze nie można było nigdy powiedzieć, że jest zła. Wszystkie takie zdarzenia były raczej przejawem buntu. Oprócz tego uwielbiam Laurę za  jej temperament i nietuzinkowe pomysły. To przecież ona obcięła się na jeża i ufarbowała na zielono i w ostatniej chwili zrezygnowała ze ślubu. W najnowszej części Jeżycjady życie Laury się stabilizuje. Tygrys wychodzi z a mąż wyprowadza się z kamienicy przy Roosevelta 5! Ale i w tej książce nie obyło się bez przygód z jej udziałem. W dzień ślubu Laura zgubiła suknię ślubną!
Sądzę jednak, że w kolejnych częściach Laura stanie się już zupełnie drugoplanową postacią, a szkoda, będzie mi brakować jej niecodziennych pomysłów i ciętego języka :)

czwartek, 7 lutego 2013

Ulubiona książka?

Gdybym miała wybrać jedną część Jeżycjady, która podobała mi się najbardziej, wybrałabym "Nutrię i Nerwusa". Lubię oczywiście wszystkie książki Małgorzaty Musierowicz, jednak tę wspominam chyba najlepiej.

W "Nutrii i Nerwusie" poznajemy perypetie Natalii, trzeciej z sióstr Borejko.
W tej książce akcja nie rozgrywa się tylko w Poznaniu. Musierowicz przenosi nas do różnych miejscowości w okolicach Poznania. Podróżujemy wraz z głównymi bohaterami, chociaż trzeba przyznać jest to podróż dość nietypowa, zupełnie niezaplanowana, w trakcie której dzieje się wiele dziwnych i komicznych rzeczy.

A wszystko zaczyna się od tego, że Natalia postanawia udać się na urlop, na którym pobędzie sama, odpocznie, poukłada swoje sprawy. Z całych jej planów wyszły oczywiście nici. Poproszona,  przez siostrę, zgodziła się wziąć ze sobą siostrzenice - Różę i Laurę, a w pociągu dołącza się do nich Nerwus - brat byłego chłopaka Natalii. W takich okolicznościach o odpoczynku i nudzie nie mogło być mowy! Większość podróży Natalii polega na ucieczce przed Nerwusem. Cała historia jest przezabawna. Odkąd przeczytałam tę  książkę, marzy mi się taka podróż z plecakiem po Polsce, niekoniecznie może muszę przed kimś uciekać ;)

Jeżycjada - okładka Nutrii i Nerwusa

środa, 6 lutego 2013

Inne książki Musierowicz.

Jeżycjada nie jest jedynym dziełem Małgorzaty Musierowicz, oprócz tej serii dla młodzieży, Musierowicz jest autorką wielu książek dla dzieci. Jej opowiadania znalazły się m.in. w serii "Poczytaj mi mamo". Oprócz tego autorka ma na swoim koncie serię książek dla dzieci "Bombolandia", w skład której wchodzą takie tytuły jak : "Czerwony helikopter", "Ble-ble", "Kluczyk", "Światełko", "Bombolandia". Do najmłodszych adresowane są również "Kluseczki" i "Tempusek".

Musierowicz- okładka Hihoptera
A to, co mówi o sobie główny Bohater w "Hihopterze": "Co mam? Mam sześć lat. Mam rodziców i rower. I mam siostrę w wózku. Czego nie mam? Zębów na dole. Podwórka. I przyjaciela."